![]() |
| * Copyright © AlicjaRodzik |
moja dziewczynko z porcelany,
kiedyś to mi się stłukła?
te białe ptaki to są słowa,
którymi czas o okna stuka.
na żółtych kartkach ręce drżą,
wzbiera zmarłymi słowikami,
gdy w wielkiej lirze huczy bąk
jak w wieczór - w śmierci zaplątany.
wszędzie o szkło uderzam głową
w pogasłych wystaw lament
i jak obcego smutku owoc
niebieską gałąż łamię.
to tylko łzy zostały ze mnie -
- zielonych konstelacji układ.
moja dziewczynko z porcelany,
po co żeś mi się stłukła?
k.k.baczynski
te białe ptaki to są słowa,
którymi czas o okna stuka.
na żółtych kartkach ręce drżą,
wzbiera zmarłymi słowikami,
gdy w wielkiej lirze huczy bąk
jak w wieczór - w śmierci zaplątany.
wszędzie o szkło uderzam głową
w pogasłych wystaw lament
i jak obcego smutku owoc
niebieską gałąż łamię.
to tylko łzy zostały ze mnie -
- zielonych konstelacji układ.
moja dziewczynko z porcelany,
po co żeś mi się stłukła?
k.k.baczynski






